Szukaj na stronie

Wyszukiwanie zaawansowane

Logowanie

Rejestracja

odc. nr 29 - Figurka cz.2 - październik 2010

odc. nr 29 - Jak się zabrać za figurkę cz.2  - październik 2010

Od poprzedniego odcinka prezentuję wybrane techniki modelowania figurek. W poprzednim odcinku naszego cyklu wykonaliśmy dół naszej figurki dziewczyny, dzisiaj zajmiemy się najważniejszym elementem - jej głową.



Figurka została wykonana z bardzo modną obecnie manierą lekkiego zachwiania proporcji pomiędzy głową i tułowiem w stylu mangi.



Standardowym kononem prawdziwych proporcji ciała już od czasu Leonarda da Vinci jest 1/8, czyli głowa stanowi 1/8 całej wysokości postaci. Jest to jednak nieco zbyt mało moim zdaniem jak na figurkę, tak więc ja zazwyczaj w swoich pracach stosuję proporcje zapożyczone z grafiki w stylu manga czyli między 1/6, a 1/4. Ważna jednak uwaga - o ile z oczywistych względów zbyt mała głowa wygląda źle, o tyle głowa powiększona względem ciała tylko troszeczkę też wygląda źle. Jeśli więc decydujemy się na powiększenie głowy minimalnym powiększeniem jest właśnie 1/6, tak, aby nasza zmiana wyglądała na celowy zabieg, a nie błąd. Oczywiście głowa jest najważniejszym i jednocześnie  najtrudniejszym elementem figurki. Bardzo trudno jest wymodelować ładną twarz. Z tego więc powodu zdecydowanie polecam  wykorzystywanie do modelowania głowy zawsze foremek silikonowych.




 
Przystępujemy teraz do malowania twarzy. Zdradzę tutaj pewien sekret i nowy sposób na uzyskanie idealnego barwnika do malowania detali na powierzchni mas cukrowych, marcepanu, czekolady, a nawet karmelu. Używam w tym celu barwników pudrowych Rainbow rozpuszczonych w lakierze spożywczym. Taka mieszanka idealnie pokrywa powierzchnię, a na dodatek błyskawicznie zastyga na niemal każdej powierzchni. Co najważniejsze także śliskiej lub tłustej, tak jak niektóre masy cukrowe lub biała czekolada. Szczególnie polecam tę metodę niemalże jako niezastąpioną do malowania odlewów z białej czekolady.



Na zdjęciach zaprezentowałam kolejne etapy malowania. Pamiętajmy, że detale bardziej skomplikowane jak np. oczy malujemy kolejnymi warstwami. Zaczynamy od białego podkładu, kolejno domalowujemy kolor tęczówki, czarną kropkę źrenicy, a kończymy na oprawie oczu, rzęsach i brwiach. Do malowania ust dobrze jest zastosować któryś z błyszczących barwników pudrowych, oczywiście także rozpuszczonych w lakierze spożywczym.







Mamy więc pomalowaną twarz, najważniejszy element figurki. W kolejnym odcinku dorobimy jej włosy i wykończymy całą postać. Pozdrawiam, Małgorzata Weber.