Szukaj na stronie

Wyszukiwanie zaawansowane

Logowanie

Rejestracja

odc. nr 37 - Powrót do podstaw - czerwiec 2011

POWRÓT DO PODSTAW

Pomimo, że nasz cykl trwa z małą przerwą już kilka lat i w ciągu tych kilkudziesięciu odcinków przeszliśmy już do nieco bardziej zaawansowanych technik, wciąż otrzymuję prośby o prezentacje także podstaw dekorowania masami cukrowymi. Stąd dzisiejszy odcinek może nie będzie zbyt odkrywczy pod względem samej kompozycji tortu, ale ma za zadanie zaprezentować podstawową technikę wykonywania kwiatków cukrowych.
 

Na początek oczywiście rozwałkowujemy masę cukrową i korzystając z plastikowych wykrawaczek do płatków w różnych wielkościach wycinamy poszczególne elementy kwiatków.



Następnie barwimy płatki najlepiej napylając kolory przy pomocy aerografu. Jest to najbardziej efektywny i efektowny sposób cieniowania kwiatków.



Kolejny etap to kształtowanie krawędzi płatków. Używając typowego przyrządu do stylu angielskiego na gąbce przyciskamy delikatnie ruchem obrotowym krawędzie płatków uzyskując bardzo cieniutkie i delikatne zakończenia.



Tak ukształtowane płatki układamy wielkościami jeden na drugim formując kwiatek. Poszczególne płatki można łączyć na klej cukrowy, białą czekoladę, rozpuszczoną we wodzie masę cukrową lub po prostu na wodę z cukrem. W Anglii często do łączenia kwiatków używa się także metalowych drucików. Ja jednak będąc zwolenniczką polskiej tradycji cukierniczej, jestem zdecydowaną przeciwniczką umieszczania na tortach elementów metalowych czy plastikowych jeśli nie są one niezbędne. 



Ostatni etap to wykonanie pręcików. Najczęściej wykonuję to przy pomocy tutki z folii lub papieru parafinowanego i używając rozpuszczonej we wodzie masy WonderPast zabarwionej barwnikiem żelowym lub pudrowym.



Teraz pozostaje nam już jedynie ułożyć kwiatki w kompozycję na torcie. Do przyklejenia kwiatków do tortu używamy dokłądnie tych samych składników co przy łączeniu płatków. Ja najczęściej używam klej cukrowy lub białą czekoladę.




Pozdrawiam i życzę wszystkim udanego sezonu weselnego !

Małgorzata Weber