Szukaj na stronie

Wyszukiwanie zaawansowane

Logowanie

Rejestracja

odc. nr 42 - Duża róża małej czarodziejki listopad 2011

odc. nr 42 - Duża róża małej czarodziejki - listopad 2011

  

Duża, rozkwitnięta róża wcale nie musi przypominać kapusty. Spotykam się czasem z opiniami cukierników, że "prawidłowa" róża to róża o zwartym pączku. I tylko taki kwiat można nazwać różą a inne to kapusty ;) A co z ogrodowymi, pięknie rozwiniętymi różami, czy nimi nie można się zainspirować? Ja właśnie takie lubię najbardziej. I chciałabym obalić mit "kapusty" i przedstawić jedną z metod robienia róż z mas cukrowych z rozkwitniętym pąkiem. Należy zacząć od wyboru odpowiedniej masy. Ja wykorzystuję masę ModelPast, ponieważ idealnie zachowuje nadany jej kształt, więc mam pewność, że moja róża nie "zwiędnie". Następnie barwnikami żelowymi zabarwiamy masę na kilka odcieni tego samego koloru. Zaczynamy od najciemniejszego a kończymy na najjaśniejszym. Po poporcjowaniu ...

 

... nadajemy ręcznie kształt kulek.
 


Kładziemy kulki na folię spożywczą ... 



... i po przykryciu folią rozgniatamy płatki róży, z jednej ze stron bardzo cienko, a drugą pozozstawiamy nieco grubszą.



 

Różę zaczynamy składając trzy płatki do siebie ...

 

... i zwijamy bardzo ciasno.



Następnie dokładamy kolejne płatki w coraz jaśniejszych odcieniach. Taka róża wcale nie musi być symetryczna, wygląda wtedy bardziej naturalnie.





Może nie wszystkich to przekona, ale małej czarodziejce, która schowała się za tortem chyba się podoba:)


Pozdrawiam serdecznie
Małgorzata Weber